Wielkie dzieła dziecięcego rozwoju poprzez pracę,poprzez współpracę i poprzez obserwację.
Wielkie dzieła dziecięcego rozwoju poprzez pracę,poprzez współpracę i poprzez obserwację.
Dzieci uczestnicząc w codziennym życiu uczą sie naturalnie i nieustannie. Bywa, że jest to proces kierowany lub zupełnie spontaniczne uczestnictwo. Dzieci uczą się niemalże w każdej sytuacji, dlatego tak ważne jest to, czym i kim są otoczone. Działanie, współpraca, obserwacja, praca samodzielna, praca z dorosłym, praca z innymi dziećmi…. Dobre, wartościowe otocznie i uważny dorosły- to wpiera uczenie się każdego dziecka.
Pierwsze zdjęcie: siedmioro Dzieci, dwie dziewczynki w pracy indywidualnej (tablica do mnożenia i tablica do dzielenia) dwoje Dzieci we współpracy (układanie ścieżki sensorycznej) troje Dzieci w obserwacji (pracy z materiałem matematycznym i współpracy przy tworzeniu ścieżki). Jeden kadr ujmuje dzieło uczenia się pięciorga Dzieci. Uczenia się w swobodzie, naturalnym zaangażowaniu, zaciekawieniu! Nikt nie kazał im tam stać i obserwować natomiast, co bezcenne nikt tego nie zabronił. Przecież wiemy, że uczymy się również poprzez obserwację, że pozytywne emocje zwiększają możliwości uczenia się, że wspólne wykonywanie zadań daje przyjemność a ta pozwala traktować takie zadania jak dobrą zabawę, a nie obowiązek.
Drugie zdjęcie: dwoje dzieci w pracy z tym co we współpracy stworzyły- niezwykła możliwość doświadczania i cieszenia się swoim sukcesem tak długo, jak długo tego potrzebują. Nikt z dorosłych nie wyznaczał tym Dzieciom kolejki, czekania, zasad. Dzieci potrafią zrobić to same jeżeli dostają takie wzorce na co dzień. Bardzo często uczy się dzieci, że mają zrealizować zadanie i cel i na tym koniec. Ważna jest sama świadomość co ja chcę i po co bo wtedy podjęte działania i wysiłek mają sens. Dlatego Dzieci same wybierają pomoce i dlatego ta dwójka ułożyła sama tor, sama ustaliła zasady korzystania i sama posprzątała. To bardzo długi proces od postawienia celu poprzez cały plan do osiągnięcia i zakończenia zadania. Tak kształtuje się koncentrację, uwagę, wytrwałość i świadomość. Tak też czerpie się przyjemność że swojej pracy o motywację do podejmowania wysiłku.
Trzecie zdjęcie: troje Dzieci. Jedno w pracy indywidualnej, jedno w obserwacji, jedno we współpracy z dorosłym. Dziecko, które obserwowało tablicę do dzielenia i mnożenia nabierało pewności, że też chce z tą pomocą pracować. Gotowość nadeszła bardzo szybko choć nikt nie stawiał oczekiwań. Są pomoce, tematy, zadania w których potrzebny jest dorosły nauczyciel, asystent, są takie w których nie jest potrzebny, ale dziecko chce tego towarzyszenia. I to jest prawdziwa rola nauczyciela – towarzyszyć Dziecku w Jego uczeniu się.